niedziela, 9 grudnia 2012
(Kolejny) Przepis na sukces
W epoce rozpraszaczy uwagi, kluczem do sukcesu jest umiejętność oparcia się pokusie pogoni za każdą nowością. Jest to trudne, wręcz sprzeczne naszymi naturalnymi skłonnościami. Potrzeba niezwykłej determinacji i dyscypliny, by żyć w zgodzie ze sobą i zgodnie ze swoimi priorytetami. Tak postępuje każdy, kto pragnie odnieść sukces.
sobota, 17 listopada 2012
Zmierz się ze sobą
Życie jest skomplikowane.
Kusi, by poczuć się przytłoczonym i stracić skupienie.
Kusi, by
zrezygnować. Poddać się. Uciec i się schować.
Ale życie
jest także piękne. Wystarczy sobie na to piękno pozwolić.
Myśleć
dobrze o sobie. Pozwolić sobie na chwilę relaksu.
Wybrać radość i pozwolić jej nam towarzyszyć każdego dnia.
Wierzyć w
swój geniusz i błyskotliwość.
Odważ się.
Złap swoje życie.
Przezwycięż
swój strach.
Zrób
pierwszy krok i obserwuj zmiany.
Rozwijaj
się.
Ustawiaj
poprzeczkę coraz wyżej.
Inwestuj w siebie i
wzrastaj.
Przegrywaj bez wstydu.
Wyciągaj wnioski.
Nie ustawaj w wysiłkach.
Próbuj.
Testuj.
Doskonal.
Bądź zmotywowany.
Pomagaj innym.
Zmierz się ze sobą i
wygraj.
niedziela, 11 listopada 2012
TY- Twój sposób na sukces
Jedną z najczęstszych rad,
z jaką można się spotkać w literaturze poświęconej osiąganiu sukcesu jest-
znajdź sobie prywatnego trenera, osobę, która posłuży Ci mentalnym wsparciem
oraz doświadczeniem.
Niby proste, nieprawdaż?
Dobrze wiemy, że samemu jest niezwykle ciężko zmobilizować się do utrzymania
kursu na sukces. Niestety, prywatne sesje z trenerem osobistym nierzadko leżą
poza finansowymi możliwościami wielu aspirujących do grona ludzi sukcesu.
Czy to oznacza, że jest
się skazanym na wieczną przeciętność? Zapewne zdziwiłbyś się, gdyby odpowiedź
brzmiał inaczej niż nie. Każdy z nas
może osiągnąć zamierzone cele, nawet, jeżeli nie stać go na współpracę z
osobistym trenerem.
Zasady są proste. To
wytrwanie w postanowieniu nastręcza problemów.
Po
pierwsze- cele. Spisz je i zaglądaj do nich codziennie, a raz w tygodniu zrób
podsumowanie. Poświęć czas na ocenę swoich postępów oraz przepisanie swoich
celów. Według znawców tematu, jest to jedna z najskuteczniejszych metod
motywujących do wytrwania w zamierzeniach.
Po
drugie- pokaż się. Nasze społeczeństwo nie pochwala wychylania się. Jednak marzenia o
sukcesie są w istocie marzeniami o wielkości. A wielkość to cecha wyróżniająca-
będąc wielkim jest się widocznym. Zacznij się z oswajać. Pokaż się-
przyłóż się do realizacji swoich planów, ucz się, rozwijaj, zrób coś więcej.
Każde Twoje działanie sprowadza się do wykonania lepszej roboty tu i teraz.
Po
trzecie- skup się. Życie jest pełne rozmaitych zakłóceń. Człowiek
sukcesu nie toleruje takich przeszkód. Eliminuje je raz na zawsze! Wszystko, co
Cię rozprasza wydłuża czas realizacji planów. Zasada jest prosta- albo
wyeliminujesz zakłócenia, albo one wyeliminują Ciebie.
Po
czwarte- skuteczne zarządzanie. Naucz się optymalnego
wykorzystania swojego czasu, przestrzeni, zasobów. Zarządzać można wszystkim,
ważne jednak jest, by służyło ono Tobie.
Po
piąte- czytaj codziennie. Jakąkolwiek lekturę wybierzesz
–motywacja, edukacja czy beletrystyka- czytaj. To sposób na zdobycie nowej
wiedzy, poszerzenie obecnej, czy też zrelaksowanie się.
Po
szóste- wykorzystuj każdą okazję, by się uczyć. Jeżeli
naprawdę chcesz osiągnąć to, co sobie zamierzyłeś, musisz się uczyć. Wątpię, by
Twoje plany nie wymagały nowej wiedzy, dlatego musisz ją zdobyć. Do dyspozycji
masz mnóstwo narzędzi, w tym również nagrania książek i szkoleń, których możesz
słuchać w trakcie wykonywania innych czynności.
Po
siódme- poszukaj ludzi podobnie myślących. Okej, osobisty
trener (póki co) pozostaje w świecie marzeń, jednak to nie powód, by samotnie
walczyć ze swoimi słabościami. Jeżeli Twoje otoczenie nie akceptuje Twoich
planów- masz dodatkowo pod górkę. Odpowiedzią jest Internet- nawet, jeżeli w
świecie realnym czujesz się wyalienowany ze swoimi planami, masz spore szanse
na to, by znaleźć wsparcie w sieci. Przy odrobienie szczęścia znajdziesz
podobnie myślących ludzi, którzy mieszkają niedaleko.
Po
ósme- skup się na wartościach. W ramach cotygodniowych
podsumowań, poświęć chwilę swoim wartościom. To coś, co nic nie kosztuje, ale
czyni życie wartym przeżycia. Pamiętaj, co jest ważne dla Ciebie. Tylko w ten
sposób nie zgubisz się po drodze na szczyt.
Po
dziewiąte- baw się. Pamiętaj, że samym chlebem człowiek żyje.
Każdy z nas potrzebuje odpoczynku. Twoja determinacja nie osłabnie, jeżeli
pozwolisz sobie na chwilę zabawy. To nie kosztuje, ale popłaca.
Po
dziesiąte- bądź wdzięczny za to, co już masz. Głód
sukcesu nie powinien Ci przesłaniać tego, co już osiągnąłeś. Jest takie
powiedzenie- byłem zły, ze nie mam butów, dopóki nie spotkałem człowieka, który
nie miał stóp. Naucz się doceniać to, co masz- nie tylko, dlatego, że inni mogą
mieć gorzej.
Podążanie droga sukcesu
wymaga zdecydowania i motywacji. Książki, artykuły, grupa znajomych i
regularność nie kosztują aż tyle, by zrezygnować z marzeń. To inwestycja w
siebie, a na takich trudno stracić.
Rób to, co każdy mistrz-
trenuj, trenuj i jeszcze raz trenuj…
czwartek, 8 listopada 2012
Bycie kimś, kim nie jesteś
Dawno, dawno temu
mieszkańcy pewnej wioski byli nękani przez lwa. Każdej nocy wślizgiwał się do
kolejnych szop i zabijał bezbronne owce i kozy. Czasem nawet krowę albo byka.
Mieszkańcy wypróbowali już chyba wszystkie sposoby, by pozbyć się lwa, jednak
bez sukcesu. W końcu najodważniejszy
zaproponował, by zapolować na lwa za dnia.
-Musimy zwabić go w ciągu
dnia. Tylko w ten sposób możemy się pozbyć bestii.
-Tylko jak mamy tego
dokonać?- ktoś zapytał.
- Mam pomysł. Lew nie
pojawi się w wiosce za dnia, więc to my musimy udać się do lasu. Jestem
świetnym strzelcem, więc przebiorę się za krowę, ukryję pod przebraniem broń i
poczekam na lwa. Gdy się zbliży, strzelę do niego z bliska. Nie ma szans, by
przeżył.
Rozległy się okrzyki
uznania. Cała wioska pomagała stworzyć idealne przebranie i wkrótce myśliwy
przebrany za apetyczną krowę podążył do lasu.
Nie minęło pół godziny, gdy mieszkańcy zauważyli go spieszącego z powrotem do wioski. Jego wspaniałe przebranie było całe w strzępach, a po broni nie było śladu. Szybko zebrali się na placu, by wysłuchać opowieści śmiałka. Kiedy już udało się mu zrzucić resztki przebrania i napić się wody, rozległy się pytania.
Nie minęło pół godziny, gdy mieszkańcy zauważyli go spieszącego z powrotem do wioski. Jego wspaniałe przebranie było całe w strzępach, a po broni nie było śladu. Szybko zebrali się na placu, by wysłuchać opowieści śmiałka. Kiedy już udało się mu zrzucić resztki przebrania i napić się wody, rozległy się pytania.
- Czy to był lew?
-Spotkałeś go?
-Udało Ci się?
-Lew? Nawet nie zbliżyłem
się do lasu- odpowiedział zdenerwowany mężczyzna. Byki, te lubieżne stworzenia,
ścigały mnie myśląc, że jestem prawdziwą krową. Próbowałem zedrzeć z siebie
przebranie podczas ucieczki, ale one nadal nie dawały za wygraną.
Kiedy starasz się być
kimś, kim nie jesteś, przebierając się, udając, tracisz energię i oddalasz się
od prawdziwego siebie. Musisz odgrywać kogoś innego, co powoduje mnóstwo
komplikacji zarówno dla Ciebie jak i dla innych.
Oczywiście każdy z nas od
czasu do czasu odgrywa jakąś rolę. Jednak różnica polega na tym, że ktoś
znający siebie wie, kiedy przestać. Nie pozwala, by udawanie kogoś, kim nie
jest stało się jego sposobem na życie.
Ludzie nieznający własnej
wartości pozwalają, by ich życie przejęła osoba, którą udają i tracą nad nim
kontrolę.
Możesz być kimkolwiek
potrzebujesz być. Nie trać jednak kontaktu z tym, kim naprawdę jesteś. Przebranie,
nawet najdoskonalsze, jest w końcu tylko przebraniem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)